Wypadek w kopalni Budryk w Ornontowicach. W nocy zawalił się tam zbiornik z węglem.
Uszkodzony został także taśmociąg służący do transportu węgla - mówi rzecznik Jastrzębskiej Spółki Węglowej Wojciech Sury.
W rejonie zdarzenia znajdowało się dwóch pracowników. Jeden z nich zdołał samodzielnie wycofać się z zagrożonego terenu. Drugi z pracowników w wyniku uszkodzenia konstrukcji zbiornika nr 2 oraz pomostów nie miał możliwości samodzielnej ewakuacji. Po kilku godzinach został bezpiecznie sprowadzony przez strażaków na dół. Pracownik trafił na badania do szpitala w Mikołowie - mówi Sury.
W akcji ratowniczej uczestniczyli także ratownicy z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego z Bytomia.
W rejonie zdarzenia znajdowało się dwóch pracowników. Jeden z nich zdołał samodzielnie wycofać się z zagrożonego terenu. Drugi z pracowników w wyniku uszkodzenia konstrukcji zbiornika nr 2 oraz pomostów nie miał możliwości samodzielnej ewakuacji. Po kilku godzinach został bezpiecznie sprowadzony przez strażaków na dół. Pracownik trafił na badania do szpitala w Mikołowie - mówi Sury.
W akcji ratowniczej uczestniczyli także ratownicy z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego z Bytomia.
Edycja tekstu: Kacper Narodzonek


Radio Szczecin