Już co trzeci dorosły Polak ma nadciśnienie tętnicze - wynika z analiz Narodowego Funduszu Zdrowia. Według kardiologów większość chorych nie zdaje sobie z tego sprawy.
Dlaczego? To wyjaśnia profesor Jacek Lewandowski z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
- Wbrew temu, co wielu pacjentów twierdzi, nadciśnienie nie boli, nie daje żadnych dolegliwości. My często budzimy się w szpitalu z zawałem serca i pytaniem, skąd się ten zawał wziął, no bo właśnie mieliśmy nieleczone nadciśnienie tętnicze - mówi Lewandowski.
Medyk dodaje, że najnowsze wytyczne Polskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego i Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego są bardziej rygorystyczne w grupach ryzyka.
- Jeżeli widujemy pacjentów, którzy mają wysokie ryzyko sercowo-naczyniowe, już przebyty na przykład udar albo zawał, to my zaczynamy ich leczyć hipotensyjnie, czyli obniżamy ciśnienie tętnicze już od wartości 130/80 - tłumaczy Lewandowski.
Nadciśnienie tętnicze to jedna z chorób cywilizacyjnych. Jego przyczynami są między innymi brak ruchu, nadwaga lub otyłość, przewlekły stres oraz zbyt duże spożycie soli.
- Wbrew temu, co wielu pacjentów twierdzi, nadciśnienie nie boli, nie daje żadnych dolegliwości. My często budzimy się w szpitalu z zawałem serca i pytaniem, skąd się ten zawał wziął, no bo właśnie mieliśmy nieleczone nadciśnienie tętnicze - mówi Lewandowski.
Medyk dodaje, że najnowsze wytyczne Polskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego i Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego są bardziej rygorystyczne w grupach ryzyka.
- Jeżeli widujemy pacjentów, którzy mają wysokie ryzyko sercowo-naczyniowe, już przebyty na przykład udar albo zawał, to my zaczynamy ich leczyć hipotensyjnie, czyli obniżamy ciśnienie tętnicze już od wartości 130/80 - tłumaczy Lewandowski.
Nadciśnienie tętnicze to jedna z chorób cywilizacyjnych. Jego przyczynami są między innymi brak ruchu, nadwaga lub otyłość, przewlekły stres oraz zbyt duże spożycie soli.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin