W niedzielę wieczorem kilkudniową akcję protestacyjną w Belgii rozpoczną kolejarze, w czwartek natomiast zacznie się strajk generalny, który może sparaliżować kraj.
Do czwartkowego protestu wezwały trzy związki zawodowe, które sprzeciwiają się planom rządu, dotyczącym reformy emerytalnej. Protestują też między innymi przeciwko zmianom w prawie pracy czy ograniczaniu indeksacji płac. W czwartek z międzynarodowego lotniska w Brukseli nie wystartuje żaden samolot, bo do akcji protestacyjnej przyłączyli się pracownicy ochrony i obsługi naziemnej. Odwołanych ma być też część przylotów. Lotnisko Charleroi, które obsługuje tanie linie, w ogóle będzie zamknięte dla ruchu. Tak będzie w czwartek, a do środy (11.03) utrudnienia będą na kolei. Kursować będzie mniej pociągów pasażerskich lokalnych i dalekobieżnych, zakłócenia będą także w transporcie towarowym.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin