Według dokumentów ujawnionych przez węgierskiego premiera Petera Magyara, rząd jego poprzednika Viktora Orbana chciał otworzyć duży ośrodek dla migrantów. Będący w opozycji Orban nie zaprzecza, ale swoje postępowanie nazywa taktyką.
Peter Magyar ujawnił, że według stenogramu z posiedzenia rządu sprzed dwóch lat, podjęto wtedy decyzję o pilnych przygotowaniach do otwarcia ośrodka dla migrantów w miejscowości Vitnyed. Stało się to w czasie, gdy Unia Europejska nałożyła karę dwustu milionów euro plus miliona euro dziennie za niezastosowanie się do wyroków dotyczących polityki migracyjnej.
Premier Magyar zarzucił Fideszowi hipokryzję. "Od 2015 roku, kiedy wybuchł kryzys migracyjny, była to najważniejsza kwestia rządu Orbána, a on sam starał się kreować na żandarma walki z nielegalną migracją, zarówno na Węgrzech, jak i w Europie" - powiedział węgierski premier. On i jego partia w tej sprawie wprost zarzuca poprzednikom oszukiwanie wyborców.
"Nie używajmy słowa "oszukać", nazwijmy to taktyką. Na Węgrzech nie ma dziś ani jednego migranta, bo ich nie wpuściłem." - powiedział po kongresie Fideszu Viktor Orban. Partia powierzyła mu stanowisko szefa na kolejny rok, mimo dotkliwej porażki wyborczej i utraty władzy po 16 latach.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
Premier Magyar zarzucił Fideszowi hipokryzję. "Od 2015 roku, kiedy wybuchł kryzys migracyjny, była to najważniejsza kwestia rządu Orbána, a on sam starał się kreować na żandarma walki z nielegalną migracją, zarówno na Węgrzech, jak i w Europie" - powiedział węgierski premier. On i jego partia w tej sprawie wprost zarzuca poprzednikom oszukiwanie wyborców.
"Nie używajmy słowa "oszukać", nazwijmy to taktyką. Na Węgrzech nie ma dziś ani jednego migranta, bo ich nie wpuściłem." - powiedział po kongresie Fideszu Viktor Orban. Partia powierzyła mu stanowisko szefa na kolejny rok, mimo dotkliwej porażki wyborczej i utraty władzy po 16 latach.
Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin