Dżohar Carnajew podczas przesłuchania wziął na siebie całą odpowiedzialność za ubiegłotygodniowy zamach podczas maratonu w Bostonie. Zginęły w nim 3 osoby, a blisko 200 zostało rannych.
Dżohar Carnajew, który nadal znajduje się w ciężkim stanie w szpitalu w Bostonie ze względy na ranę postrzałową - nie może mówić, ale jego kondycja jest na tyle dobra, aby był on przesłuchiwany.
Odpowiada na pytania pisemnie lub kiwając głową. Śledczy przesłuchują go co kilka godzin w obecności lekarzy.
Telewizji CNN poinformowała, że Carnajew oświadczył m.in., iż jego brat nie był związany z żadną międzynarodową terrorystyczną organizacją. Ponadto zdecydowanie podkreślił, że to przede wszystkim właśnie on był odpowiedzialny za przygotowanie zamachu.
Informator stacji CNN, który związany jest ze źródłami rządowymi, podkreślił, że to jednak dopiero bardzo wstępne wnioski. Mają one udowadniać, że motywacją działania obu braci była ideologia Dżihadu oraz to, że atakowany jest Islam, a bojownicy muszą z tym walczyć.
Dżohar Carnajew powiedział tylko jedno słowo i to z wielkim trudem: ‘’nie’’, gdy starał się odpowiedzieć na pytanie, czy stać go na własnego adwokata. Z tego powodu przyznano mu obrońcę z urzędu.
Odpowiada na pytania pisemnie lub kiwając głową. Śledczy przesłuchują go co kilka godzin w obecności lekarzy.
Telewizji CNN poinformowała, że Carnajew oświadczył m.in., iż jego brat nie był związany z żadną międzynarodową terrorystyczną organizacją. Ponadto zdecydowanie podkreślił, że to przede wszystkim właśnie on był odpowiedzialny za przygotowanie zamachu.
Informator stacji CNN, który związany jest ze źródłami rządowymi, podkreślił, że to jednak dopiero bardzo wstępne wnioski. Mają one udowadniać, że motywacją działania obu braci była ideologia Dżihadu oraz to, że atakowany jest Islam, a bojownicy muszą z tym walczyć.
Dżohar Carnajew powiedział tylko jedno słowo i to z wielkim trudem: ‘’nie’’, gdy starał się odpowiedzieć na pytanie, czy stać go na własnego adwokata. Z tego powodu przyznano mu obrońcę z urzędu.

Radio Szczecin