Na pięciu publicznych uczelniach w mieście kształci się około 40 tys. studentów. Dzięki nim, wiele firm rozpoczyna właśnie pracę.
- Otwieramy dla studentów, bo nie wyrobilibyśmy na podatek, ZUS, a trzeba opłacić światło, wodę, gaz - mówi pani z bufetu.
Punkty kserograficzne rozpoczynają całodobowe dyżury. - Ksero jest blisko akademików i już widać zdecydowanie zmianę ruchu - podkreślają właściciele.
Na większe zyski liczą też dyskoteki, puby i taksówkarze. - Na imprezy jeżdżą taksówki z dyskoteki pod dyskotekę - mówi jeden z kierowców.
Według wyliczeń portalu biznesowego bankier.pl, polski student miesięcznie wydaje tysiąc złotych. Statystycznie oznacza to, że w Szczecinie żacy zostawią co miesiąc 40 mln złotych.
Punkty kserograficzne rozpoczynają całodobowe dyżury. - Ksero jest blisko akademików i już widać zdecydowanie zmianę ruchu - podkreślają właściciele.
Na większe zyski liczą też dyskoteki, puby i taksówkarze. - Na imprezy jeżdżą taksówki z dyskoteki pod dyskotekę - mówi jeden z kierowców.
Według wyliczeń portalu biznesowego bankier.pl, polski student miesięcznie wydaje tysiąc złotych. Statystycznie oznacza to, że w Szczecinie żacy zostawią co miesiąc 40 mln złotych.

Radio Szczecin