Związki zawodowe zbojkotują kolejne posiedzenie Komisji Trójstronnej.
Zamiast rozmawiać z rządem, zamierzają pikietować na ulicach i zorganizować konferencję prasową przed kancelarią premiera.
Wiceminister pracy Jacek Męcina uważa jednak, że nastroje łagodnieją i ponawia zaroszenie na spotkanie.
- Co najważniejsze, wszystkie strony przystąpiły do pewnych merytorycznych działań - mówił w rozmowie z portalem Newseria. - Wiemy, że odbywają się autonomiczne spotkania związków zawodowych i pracodawców. Jak deklarował minister Kosiniak-Kamysz, strona rządowa jest otwarta na rozmowę o przyszłości i nowych mechanizmach dialogu społecznego.
Związkowcy zawiesili udział w pracach komisji w czerwcu. Domagają się dymisji ministra pracy, zmian w kodeksie pracy, podwyższenia płacy minimalnej i obniżenia wieku emerytalnego.
Wiceminister pracy Jacek Męcina uważa jednak, że nastroje łagodnieją i ponawia zaroszenie na spotkanie.
- Co najważniejsze, wszystkie strony przystąpiły do pewnych merytorycznych działań - mówił w rozmowie z portalem Newseria. - Wiemy, że odbywają się autonomiczne spotkania związków zawodowych i pracodawców. Jak deklarował minister Kosiniak-Kamysz, strona rządowa jest otwarta na rozmowę o przyszłości i nowych mechanizmach dialogu społecznego.
Związkowcy zawiesili udział w pracach komisji w czerwcu. Domagają się dymisji ministra pracy, zmian w kodeksie pracy, podwyższenia płacy minimalnej i obniżenia wieku emerytalnego.

Radio Szczecin