Na świątecznego karpia Polacy wydadzą w tym roku 200 mln zł. Grudzień to najlepszy okres w roku dla sprzedaży tych ryb - wylicza portal Newseria.
Polacy zjedzą w tym roku ok. 12 kg ryb i owoców morza na osobę. To właśnie na grudzień i listopad przypada aż 90 proc. spożycia karpia.
- W kraju wciąż silna jest tradycja kupowania żywych karpi. Wytyczne Głównego Lekarza Weterynarii wskazują m.in. w jaki sposób konsumenci powinni transportować żywe ryby do domów. Powinni przenosić karpie na przykład w torbach z wodą - powiedział w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Karol Stec z Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji.
Poza żywymi rybami, do wyboru mamy także gotowe płaty z karpia.
W dużej części do Polski trafiają karpie z importu. Z danych GUS-u wynika, że w ubiegłym roku sprowadzono zza granicy ponad 2 tys. ton tych ryb, głównie z Czech, Litwy i Węgier.
- W kraju wciąż silna jest tradycja kupowania żywych karpi. Wytyczne Głównego Lekarza Weterynarii wskazują m.in. w jaki sposób konsumenci powinni transportować żywe ryby do domów. Powinni przenosić karpie na przykład w torbach z wodą - powiedział w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Karol Stec z Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji.
Poza żywymi rybami, do wyboru mamy także gotowe płaty z karpia.
W dużej części do Polski trafiają karpie z importu. Z danych GUS-u wynika, że w ubiegłym roku sprowadzono zza granicy ponad 2 tys. ton tych ryb, głównie z Czech, Litwy i Węgier.

Radio Szczecin