W Stanach Zjednoczonych na kartki walentynkowe co roku wydaje się ponad miliard dolarów.
Oprócz członków rodziny i najbliższych, najczęściej otrzymują je, oczywiście w ramach sympatii... nauczyciele.
Przygotowania do Walentynek rozpoczynają się już wiele tygodni wcześniej. To znakomity dzień dla tysięcy placówek handlowych na zarobek, a miejsca w najpopularniejszych restauracjach, właśnie na 14 lutego rezerwować trzeba nawet z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. Sklepy przepełnione są pluszowymi misiami, na których obowiązkowo musi być czerwone serce.
Wbrew pozorom, tradycja obchodzenia Walentynek, nie jest w Stanach bardzo stara. Pochodzi z XIX wieku i przybyła do tego kraju wraz z emigrantami z Wielkiej Brytanii. Niezwykłą popularność to święto zyskało w drugiej połowie XX wieku, wtedy też coraz więcej Amerykanów zaczęło wysyłać sobie romantyczne kartki i obdarowywać się prezentami. Szacuje się, że każdego roku w USA wysyłanych jest, zarówno drogą elektroniczną, jak i tradycyjną pocztą, 190 milionów walentynkowych kartek.
Przygotowania do Walentynek rozpoczynają się już wiele tygodni wcześniej. To znakomity dzień dla tysięcy placówek handlowych na zarobek, a miejsca w najpopularniejszych restauracjach, właśnie na 14 lutego rezerwować trzeba nawet z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. Sklepy przepełnione są pluszowymi misiami, na których obowiązkowo musi być czerwone serce.
Wbrew pozorom, tradycja obchodzenia Walentynek, nie jest w Stanach bardzo stara. Pochodzi z XIX wieku i przybyła do tego kraju wraz z emigrantami z Wielkiej Brytanii. Niezwykłą popularność to święto zyskało w drugiej połowie XX wieku, wtedy też coraz więcej Amerykanów zaczęło wysyłać sobie romantyczne kartki i obdarowywać się prezentami. Szacuje się, że każdego roku w USA wysyłanych jest, zarówno drogą elektroniczną, jak i tradycyjną pocztą, 190 milionów walentynkowych kartek.

Radio Szczecin