Panie w sektorze publicznym zarabiają statystycznie mniej niż panowie na tych samych stanowiskach - wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli.
W ubiegłym roku NIK wzięła pod lupę zarobki kobiet i mężczyzn w pół tysiącu publicznych placówek , w tym urzędach państwowych, samorządowych, komunalnych i spółkach Skarbu Państwa.
NIK wyliczyła, że w skali kraju urzędniczki na tych samym stanowiskach co urzędnicy zarabiają o ponad 10 procent mniej.
W Zachodniopomorskim Urzędzie Wojewódzkim na przykład, urzędniczki średnio zarabiają o 200 zł mniej niż panowie.
Najmniejsza różnica w zarobkach jest w administracji publicznej w województwie lubuskim, największa w warmińsko-mazurskim. Tam średnio średnio panowie zarabiają o pół tysiąca zł więcej niż panie.
NIK sprawdził pobory 120 tysięcy osób. Wśród nich ponad połowa to panie.
Według NIK, urzędnicy statystycznie mają wyższe zarobki od kobiet, bo średnią windują stanowiska kierownicze, znacznie częściej zajmowane przez panów.
NIK wyliczyła, że w skali kraju urzędniczki na tych samym stanowiskach co urzędnicy zarabiają o ponad 10 procent mniej.
W Zachodniopomorskim Urzędzie Wojewódzkim na przykład, urzędniczki średnio zarabiają o 200 zł mniej niż panowie.
Najmniejsza różnica w zarobkach jest w administracji publicznej w województwie lubuskim, największa w warmińsko-mazurskim. Tam średnio średnio panowie zarabiają o pół tysiąca zł więcej niż panie.
NIK sprawdził pobory 120 tysięcy osób. Wśród nich ponad połowa to panie.
Według NIK, urzędnicy statystycznie mają wyższe zarobki od kobiet, bo średnią windują stanowiska kierownicze, znacznie częściej zajmowane przez panów.

Radio Szczecin