Ceny realne samochodów w Unii Europejskiej spadły w ubiegłym roku o 2,5 procent. Tak wynika z raportu opublikowanego w Brukseli. Na 27 państw spadki realnych cen odnotowano w 24 krajach. Szczególnie odczuli to mieszkańcy Słowacji - tam ceny spadły o ponad 17 procent. Znacznie taniej można też było kupić samochody w Bułgarii i Słowenii.
W Polsce ceny realne były niższe o 5,6 procent, co powoduje, że jest ona w pierwszej 10 państw, w których odnotowano największe spadki. Na Malcie i we Włoszech ceny pozostały na tym samym poziomie, wzrosły tylko w Portugalii. Ten raport to wskazówka dla Europejczyków zainteresowanych kupnem samochodów. „Konsumenci powinni otrzymywać informację o ofertach najlepszych z możliwych. Jeśli są różnice w cenach, to zapewne chcieliby wiedzieć, gdzie mogą zaoszczędzić, szukając najlepszej ceny" - powiedziała rzeczniczka Komisji Europejskiej Amelia Torres.
Bruksela, która co roku analizuje sytuację w branży motoryzacyjnej, podkreśla, że od ponad 10 lat zauważalna jest rosnąca konkurencja na rynku samochodowym i - co się z tym wiąże - spadek cen. Choć w ostatnich latach wpływ na taką sytuację miał też kryzys gospodarczy. Ale ceny są jednak mniej lub bardziej zróżnicowane w zależności od kraju, zwłaszcza modeli najlepiej sprzedających się. Największe dotyczą Fiata Grande Punto - cena w najdroższym i najtańszym kraju różni się aż o ponad 44 procent. Niewielka jest natomiast różnica cen BMW 320D -niecałe 9 procent.
Bruksela, która co roku analizuje sytuację w branży motoryzacyjnej, podkreśla, że od ponad 10 lat zauważalna jest rosnąca konkurencja na rynku samochodowym i - co się z tym wiąże - spadek cen. Choć w ostatnich latach wpływ na taką sytuację miał też kryzys gospodarczy. Ale ceny są jednak mniej lub bardziej zróżnicowane w zależności od kraju, zwłaszcza modeli najlepiej sprzedających się. Największe dotyczą Fiata Grande Punto - cena w najdroższym i najtańszym kraju różni się aż o ponad 44 procent. Niewielka jest natomiast różnica cen BMW 320D -niecałe 9 procent.

Radio Szczecin