Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump zasugerował, że po zakończeniu operacji wojskowej w Iranie Waszyngton skieruje uwagę na Kubę. Pochwalił sekretarza stanu Marco Rubio za działania wobec Kuby.
Prezydent Stanów Zjednoczonych mówił o przejęciu Kuby podczas spotkania w Białym Domu z piłkarzami Inter Miami, mistrzami amerykańskiej Ligi MLS. Było wśród nich wielu Amerykanów kubańskiego pochodzenia.
- Kuba to tylko kwestia czasu, zanim będziecie mogli wrócić na Kubę. Mam nadzieję, że nie na zawsze, bo nie chcemy was stracić - powiedział prezydent USA.
Trump pochwalił sekretarza stanu Marco Rubio za prowadzone przez niego rozmowy z Havaną.
- To co dzieje się z Kubą jest niezwykłe, ale teraz prowadzimy inną akcję i musimy ją dokończyć - dodał Trump.
Po tym jak w styczniu amerykańska armia zaatakowała Wenezuelę, głównego eksportera ropy na Kubę, Waszyngton odciął wyspę od tych dostaw. W wywiadzie dla Politico Trump przypisał sobie zasługę za zduszenie kubańskiej gospodarki.
- Odcięliśmy wszystko i teraz chcą rozmawiać - powiedział amerykański prezydent.
Trump dodał, że po obaleniu irańskiego reżimu Kuba, jak się wyraził, też upadnie.
- Kuba to tylko kwestia czasu, zanim będziecie mogli wrócić na Kubę. Mam nadzieję, że nie na zawsze, bo nie chcemy was stracić - powiedział prezydent USA.
Trump pochwalił sekretarza stanu Marco Rubio za prowadzone przez niego rozmowy z Havaną.
- To co dzieje się z Kubą jest niezwykłe, ale teraz prowadzimy inną akcję i musimy ją dokończyć - dodał Trump.
Po tym jak w styczniu amerykańska armia zaatakowała Wenezuelę, głównego eksportera ropy na Kubę, Waszyngton odciął wyspę od tych dostaw. W wywiadzie dla Politico Trump przypisał sobie zasługę za zduszenie kubańskiej gospodarki.
- Odcięliśmy wszystko i teraz chcą rozmawiać - powiedział amerykański prezydent.
Trump dodał, że po obaleniu irańskiego reżimu Kuba, jak się wyraził, też upadnie.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin