Ministra edukacji Barbara Nowacka naruszyła dobra osobiste autora podręcznika do Historii i teraźniejszości, profesora Wojciecha Roszkowskiego - uznał sąd.
W trakcie konwencji Koalicji Obywatelskiej w październiku 2024 roku szefowa resortu edukacji powiedziała, że na każdej stronie podręcznika były kłamstwa.
Profesor Wojciech Roszkowski pozwał ministrę edukacji o naruszenie dóbr osobistych i proces wygrał.
- To nie była krytyka podręcznika, a jego autora, która w ocenie sądu przekraczała granice wolności wypowiedzi - uznała sędzia Magdalena Kupczak.
Sąd nie uwzględnił jednak wniosku o ponad półmilionowe odszkodowanie. Szefowa resortu edukacji ma za to opublikować przeprosiny na kanale internetowym Koalicji Obywatelskiej, bo tam była transmitowana konwencja.
Obrońca Barbary Nowackiej, adwokat Maciej Ślusarek nie zgadza się z argumentacją sądu.
- Myśmy prezentowali stanowisko, że było to sformułowanie ogólne, które dotyczyło książki szeroko w ten czas krytykowanej - dodaje Ślusarek.
Obrona zapowiedziała apelację.
Profesor Wojciech Roszkowski pozwał ministrę edukacji o naruszenie dóbr osobistych i proces wygrał.
- To nie była krytyka podręcznika, a jego autora, która w ocenie sądu przekraczała granice wolności wypowiedzi - uznała sędzia Magdalena Kupczak.
Sąd nie uwzględnił jednak wniosku o ponad półmilionowe odszkodowanie. Szefowa resortu edukacji ma za to opublikować przeprosiny na kanale internetowym Koalicji Obywatelskiej, bo tam była transmitowana konwencja.
Obrońca Barbary Nowackiej, adwokat Maciej Ślusarek nie zgadza się z argumentacją sądu.
- Myśmy prezentowali stanowisko, że było to sformułowanie ogólne, które dotyczyło książki szeroko w ten czas krytykowanej - dodaje Ślusarek.
Obrona zapowiedziała apelację.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin