Chiny zadeklarowały, że chcą ratować grecką gospodarkę. Pekin chce udzielić greckiemu rządowi pożyczek na sfinansowanie skupu obligacji na rynku wtórnym. W opinii ekspertów, Państwo Środka ze względu na kłopoty finansowe USA coraz bardziej zainteresowane są rynkiem europejskim.
Duncan Innes-Ker - analityk pekińskiego biura The Economist Intelligence Unit uważa, że trudno jest ocenić skalę zakupu długów europejskich państw. „Chińskie władze spotykają się z przedstawicielami różnych europejskich rządów i deklarują chęć ich wsparcia w podejmowaniu działań na rzecz stabilizacji strefy euro. Biorąc to pod uwagę możemy przypuszczać, że Chiny kupują europejskie długi w dużych ilościach, ale trudno jest oszacować dokładne liczby" - mówi w wywiadzie dla Polskiego Radia.
Od pewnego czasu chińskie instytucje finansowe skupują obligacje takich państw jak Irlandia, Grecja, Hiszpania czy też Włochy. Zakup europejskich obligacji pozwoli Chińczykom w większym stopniu wpływać na kurs euro. Chiny - w opinii eksperta - starają się także zwiększyć swoje rezerwy w europejskiej walucie. Wciąż jednak to waluta amerykańska stanowi podstawę chińskiego portfela rezerw.
W lipcu tego roku rezerwy walutowe Chin osiągnęły łącznie poziom 3,2 biliona dolarów.
Od pewnego czasu chińskie instytucje finansowe skupują obligacje takich państw jak Irlandia, Grecja, Hiszpania czy też Włochy. Zakup europejskich obligacji pozwoli Chińczykom w większym stopniu wpływać na kurs euro. Chiny - w opinii eksperta - starają się także zwiększyć swoje rezerwy w europejskiej walucie. Wciąż jednak to waluta amerykańska stanowi podstawę chińskiego portfela rezerw.
W lipcu tego roku rezerwy walutowe Chin osiągnęły łącznie poziom 3,2 biliona dolarów.

Radio Szczecin