Europejskie rynki optymistycznie zareagowały na wydarzenia w Libii. Od rana wszystkie ważniejsze indeksy szły stabilnie w górę.
Po południu londyński FTSE zyskiwał prawie trzy procent, francuski Cac ponad trzy, a niemiecki Dax dwa procent. Na otwarciu poszły też w górę indeksy amerykańskie. Zdaniem ekspertów inwestorów cieszy perspektywa zwiększenia eksportu ropy z Libii po ewentualnym zakończeniu tam walk. Najwięcej na giełdach zyskiwały dziś akcje firm energetycznych, od prawie czterech do ponad sześciu procent. Analitycy przewidują spadek cen ropy w dłuższej perspektywie.
Libia jest 12 największym eksporterem tego surowca - przed wybuchem walk produkowała dwa procent światowej ropy. Potem eksport ustał, ale inwestorzy mogą mieć nadzieję, że po upadku reżimu Muammara Kaddafiego wydobycie ropy w Libii wróci do normy.
Libia jest 12 największym eksporterem tego surowca - przed wybuchem walk produkowała dwa procent światowej ropy. Potem eksport ustał, ale inwestorzy mogą mieć nadzieję, że po upadku reżimu Muammara Kaddafiego wydobycie ropy w Libii wróci do normy.

Radio Szczecin