W drugim kwartale tego roku odnotowano wzrost wartości i liczby udzielonych kredytów mieszkaniowych w porównaniu z pierwszym kwartałem - wynika z raportu AMRON-SARFiN przygotowanego na zlecenie Związku Banków Polskich.
Autorzy raportu zwracają jednak uwagę, że w porównaniu z drugim kwartałem 2010 roku wartości te są nieznacznie niższe.
Z raportu wynika poza tym, że wzrosła podaż mieszkań, co wpłynęło na spadek cen w największych miastach Polski.
Jacek Furga, przewodniczący Komitetu do spraw Finansowania nieruchomości ZBP, uważa, że drugi kwartał tego roku na rynku finansownia nieruchomości był dobrym okresem zarówno dla banków, jak i dla klientów.
Jacek Furga dodaje, że średnia wartość udzielanego kredytu to 208 tysięcy złotych. Jeśli chodzi o waluty, w których kredyty są udzielane, okazuje się, że najczęściej na nieruchomości pożyczamy obecnie w złotych - prawie 80 procent, blisko 13 procent w euro, a 7 procent we frankach szwajcarskich.
Po ostatnich zawirowaniach związanych z kursem szwajcarskiej waluty, Związek obliczył ile ogółem zaciągnięto kredytów w tej walucie - okazuje się, że około 731 tysięcy. Podobnie, jak i ostatnio kredyty walutowe, należą do najlepiej spłacanych, chociaż kredyty mieszkaniowe złotowe też są bardzo dobrze spłacane.
W drugim kwartale ogólna kwota zadłużenia z tytułu kredytów mieszkaniowych w Polsce wynosiła ponad 283 miliardy złotych.
Drugi kwartał przyniósł kolejny spadek średnich cen mieszkań - największy zanotowano w Warszawie i w Poznaniu. Minimalnie wzrosły ceny we Wrocławiu, aglomeracji katowickiej i w Gdańsku.
W całym roku 2011 wartość kredytów mieszkaniowych może zamknąć się w przedziale 45-50 miliardów złotych.
Z raportu wynika poza tym, że wzrosła podaż mieszkań, co wpłynęło na spadek cen w największych miastach Polski.
Jacek Furga, przewodniczący Komitetu do spraw Finansowania nieruchomości ZBP, uważa, że drugi kwartał tego roku na rynku finansownia nieruchomości był dobrym okresem zarówno dla banków, jak i dla klientów.
Jacek Furga dodaje, że średnia wartość udzielanego kredytu to 208 tysięcy złotych. Jeśli chodzi o waluty, w których kredyty są udzielane, okazuje się, że najczęściej na nieruchomości pożyczamy obecnie w złotych - prawie 80 procent, blisko 13 procent w euro, a 7 procent we frankach szwajcarskich.
Po ostatnich zawirowaniach związanych z kursem szwajcarskiej waluty, Związek obliczył ile ogółem zaciągnięto kredytów w tej walucie - okazuje się, że około 731 tysięcy. Podobnie, jak i ostatnio kredyty walutowe, należą do najlepiej spłacanych, chociaż kredyty mieszkaniowe złotowe też są bardzo dobrze spłacane.
W drugim kwartale ogólna kwota zadłużenia z tytułu kredytów mieszkaniowych w Polsce wynosiła ponad 283 miliardy złotych.
Drugi kwartał przyniósł kolejny spadek średnich cen mieszkań - największy zanotowano w Warszawie i w Poznaniu. Minimalnie wzrosły ceny we Wrocławiu, aglomeracji katowickiej i w Gdańsku.
W całym roku 2011 wartość kredytów mieszkaniowych może zamknąć się w przedziale 45-50 miliardów złotych.

Radio Szczecin