Portugalski rząd planuje zwolnienia w administracji publicznej na dużą skalę. Redukcja zatrudnienia będzie znacznie większa niż zakłada umowa z Międzynarodowym Funduszem Walutowym i Unią Europejską.
Jak informuje dziennik Diario Economico, do 2014 roku pracę tracić będzie rocznie 2 procent urzędników. Plan antykryzysowy uzgodniony z międzynarodowymi instytucjami zakładał redukcję zatrudnienia o 1 procent rocznie. Jeśli rząd rzeczywiście zdecyduje się na taki krok, oznacza to, że pracę straci 10 tysięcy osób rocznie, a do końca 2014 roku w sumie 40 tysięcy pracowników administracji.
To nie koniec rządowych pomysłów na walkę z kryzysem. Z medialnych ustaleń wynika, że premier Pedro Passos Coelho planuje też podniesienie podatku dochodowego dla najbogatszych. Obecnie wynosi on 46,5 procent i dotyczy dochodów powyżej 153 tysięcy euro rocznie.
Szczegóły portugalskiej strategii finansowej na najbliższe 4 lata mają zostać przedstawione dziś popołudniu.
To nie koniec rządowych pomysłów na walkę z kryzysem. Z medialnych ustaleń wynika, że premier Pedro Passos Coelho planuje też podniesienie podatku dochodowego dla najbogatszych. Obecnie wynosi on 46,5 procent i dotyczy dochodów powyżej 153 tysięcy euro rocznie.
Szczegóły portugalskiej strategii finansowej na najbliższe 4 lata mają zostać przedstawione dziś popołudniu.

Radio Szczecin