Na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie od rana niewielkie wzrosty większości indeksów. Analityk rynków finansowych Adam Ruciński uważa, że inwestorzy zachowują spokój, ponieważ mają nadzieję, iż szczyt przywódców Unii Europejskiej w sprawie rozwiązań antykryzysowych dla strefy euro zakończy się sukcesem.
Dojdą do porozumienia co do ratowania strefy euro i gospodarki europejskiej.
Analityk zaznacza, że porozumienie nie oznacza końca kłopotów, bo daleko jeszcze do rozwiązań długoterminowych, które na dobre wyprowadzą Europę z problemów finansowych.
Do uzgodnienia wciąż pozostaje sposób wzmocnienia europejskiego funduszu ratunkowego dla bankrutujących krajów oraz wysokość, do jakiej zostanie on zwiększony z obecnych 440 miliardów euro. Padają różne sumy - od biliona do dwóch bilionów euro. Jest to konieczne, by powstrzymać kryzys zadłużenia, który z Grecji może przelać się na Włochy czy Hiszpanię.
Kolejna ważna kwestia do rozstrzygnięcia - to jak wielkie będą straty sektora prywatnego, jeśli część greckiego długu zostanie umorzona. Mówi się, że banki mogą stracić od połowy do 60 procent pieniędzy zainwestowanych w greckie obligacje. Na te wszystkie uzgodnienia czekają rynki finansowe.
Analityk zaznacza, że porozumienie nie oznacza końca kłopotów, bo daleko jeszcze do rozwiązań długoterminowych, które na dobre wyprowadzą Europę z problemów finansowych.
Do uzgodnienia wciąż pozostaje sposób wzmocnienia europejskiego funduszu ratunkowego dla bankrutujących krajów oraz wysokość, do jakiej zostanie on zwiększony z obecnych 440 miliardów euro. Padają różne sumy - od biliona do dwóch bilionów euro. Jest to konieczne, by powstrzymać kryzys zadłużenia, który z Grecji może przelać się na Włochy czy Hiszpanię.
Kolejna ważna kwestia do rozstrzygnięcia - to jak wielkie będą straty sektora prywatnego, jeśli część greckiego długu zostanie umorzona. Mówi się, że banki mogą stracić od połowy do 60 procent pieniędzy zainwestowanych w greckie obligacje. Na te wszystkie uzgodnienia czekają rynki finansowe.

Radio Szczecin