Już wkrótce Portugalczycy będą musieli więcej pracować. Rząd planuje nie tylko zwiększenie wymiaru czasu pracy dla sektora prywatnego. Chce tez ograniczyć możliwość organizowania tak zwanych długich weekendów.
Planowane zmiany przewidują między innymi, że tydzień pracy zostanie wydłużony o 2,5 godziny. Oznacza to, że przeciętny Portugalczyk zatrudniony w prywatnym przedsiębiorstwie będzie dziennie spędzał w firmie o pół godziny więcej niż dotychczas. Zdaniem ministra pracy, jest to absolutnie niezbędne, jeśli poważnie myśli się o wyciągnięciu kraju z kryzysu.
Złe wieści usłyszeli także pracownicy portugalskiej sfery publicznej, znani z zamiłowania do organizowania długich weekendów. Rząd chce skończyć z tą praktyką, która co roku przynosi budżetowi ogromne straty i sprawia, ze co najmniej kilka razy w roku urzędy są zamknięte na cztery spusty, bo urzędnicy mają wielodniowe wolne. Minister gospodarki obliczył, że bez wprowadzenia odpowiednich zmian tylko w przyszłym roku takich potencjalnych długich weekendów byłoby dziewięć. A od 2011 do 2014 roku stracono by 31 dni, co odbiłoby się bardzo negatywnie na produktywności i konkurencyjności portugalskiej gospodarki.
Złe wieści usłyszeli także pracownicy portugalskiej sfery publicznej, znani z zamiłowania do organizowania długich weekendów. Rząd chce skończyć z tą praktyką, która co roku przynosi budżetowi ogromne straty i sprawia, ze co najmniej kilka razy w roku urzędy są zamknięte na cztery spusty, bo urzędnicy mają wielodniowe wolne. Minister gospodarki obliczył, że bez wprowadzenia odpowiednich zmian tylko w przyszłym roku takich potencjalnych długich weekendów byłoby dziewięć. A od 2011 do 2014 roku stracono by 31 dni, co odbiłoby się bardzo negatywnie na produktywności i konkurencyjności portugalskiej gospodarki.

Radio Szczecin