Polska gospodarka będzie rozwijała się w tym roku w tempie 4,0% PKB, ale w przyszłym wzrost gospodarczy wyniesie już tylko 2,5% PKB. Tak wynika z prognoz jesiennych, przygotowanych przez Komisję Europejską.
Bruksela kreśli ponury obraz sytuacji gospodarczej w całej Unii - mówi o stagnacji i widmie recesji. W rozdziale dotyczącym Polski unijni eksperci napisali, że gospodarka wciąż rozwija się, mimo problemów w handlu światowym. Napływ unijnych funduszy, wzrost inwestycji prywatnych, popyt wewnętrzny - to wszystko przyczyniło się do wzrostu gospodarczego w pierwszej połowie roku, jednak w drugiej polska gospodarka nieco wyhamowała w związku z globalnym spowolnieniem. Dlatego już w przyszłym roku wzrost PKB będzie na poziomie 2,5%. Mimo pogorszenia się sytuacji w świecie polska gospodarka wciąż będzie jedną z najbardziej dynamicznie rozwijających się w Unii i utrzyma czwartą pozycję.
W tym roku najszybsze tempo wzrostu gospodarczego ma być w Estonii - wyniesie 8,0% PKB, a następnie na Litwie i Łotwie. Kraje bałtyckie, które dotkliwie odczuły kryzys, wyszły z recesji i dopiero teraz złapały wiatr w żagle; będą też lepsze od Polski w przyszłym roku. Dane Komisji pokazują również, że południe Europy wyraźnie odstaje od reszty. Gospodarki Grecji i Portugalii w tym roku i w przyszłym skurczą się i są to jedyne kraje Unii na minusie. Komisja Europejska przedstawiła dziś także prognozy dotyczące deficytu finansów publicznych. Wynika z nich, że w Polsce w tym roku wyniesie on 5,6% PKB, a w przyszłym zostanie zredukowany do poziomu 4,0% PKB.
W tym roku najszybsze tempo wzrostu gospodarczego ma być w Estonii - wyniesie 8,0% PKB, a następnie na Litwie i Łotwie. Kraje bałtyckie, które dotkliwie odczuły kryzys, wyszły z recesji i dopiero teraz złapały wiatr w żagle; będą też lepsze od Polski w przyszłym roku. Dane Komisji pokazują również, że południe Europy wyraźnie odstaje od reszty. Gospodarki Grecji i Portugalii w tym roku i w przyszłym skurczą się i są to jedyne kraje Unii na minusie. Komisja Europejska przedstawiła dziś także prognozy dotyczące deficytu finansów publicznych. Wynika z nich, że w Polsce w tym roku wyniesie on 5,6% PKB, a w przyszłym zostanie zredukowany do poziomu 4,0% PKB.

Radio Szczecin