Do końca 2009 roku polscy przedsiębiorcy zainwestowali za granicą prawie 28 miliardów dolarów, to jest 27 razy więcej niż 9 lat temu. Raport z badań bezpośrednich inwestycji zagranicznych polskich przedsiębiorców w latach 2006-2009, przedstawili pracownicy Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.
Z raportu wynika, że głównymi kierunkami międzynarodowej ekspansji polskiego kapitału były przede wszystkim kraje europejskie - powiedział kierujący badaniami profesor Włodzimierz Karaszewski. Dodał, że do końca 2009 roku polscy inwestorzy ulokowali tam 93 procent należności. Ponad 48 procent znalazło się w krajach starej Unii Europejskiej. Polskie inwestycje w Europie Zachodniej mają głównie charakter handlowy, wspierają eksport w postaci biur handlowych i punktów sprzedaży- napisali autorzy raportu. 30 procent kapitału polscy przedsiębiorcy zainwestowali w Europie Środkowo-Wschodniej, głównie w Rosji i na Ukrainie.
Istotnym odbiorcą polskiego kapitału w postaci bezpośrednich inwestycji zagranicznych okazały się również państwa należące do Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu - EFTA. Tam polscy przedsiębiorcy ulokowali prawie 29 procent stanu należności.
Najpopularniejszymi kierunkami inwestycji - jak wynika z raportu - były Szwajcaria - 23 procent, Luksemburg - 20 procent oraz Holandia - 8 procent.
Coraz więcej przedsiębiorców inwestuje na odległych rynkach, i to nie tylko w handel. Małgorzata Jaworek, współautorka raportu powiedziała, że W Indiach i w Rosji duży sukces odnosi toruńska BELLA, produkująca materiały opatrunkowe i higieniczne oraz producent maszyn - CIECH.
Polscy przedsiębiorcy inwestują zagranicą przede wszystkim w poszukiwaniu nowych rynków zbytu - napisali autorzy raportu. Lokują kapitał także tam, gdzie warunki prowadzenia działalności gospodarczej i prawo sprzyjają przedsiębiorcom, i gdzie koszty są najniższe. Z raportu wynika, że wybierając miejsce do inwestycji, polscy przedsiębiorcy w dużej mierze kierują się raczej intuicją i znajomością terenu niż badaniami na przykład z oceny ryzyka.
Zdaniem prezesa Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych, Sławomira Majmana, polscy przedsiębiorcy są dopiero na początku drogi, bo przez ostatnie 20 lat nasz kraj koncentrował się na ściąganiu zagranicznych inwestycji. Majman uważa, że zagranicą doskonale poradzą sobie polskie firmy informatyczne, zwłaszcza software'owe oraz z branży rolno-spożywczej. Te ostatnie, również poza krajami europejskimi. Dodaje, że wszystkie muszą być psychologicznie gotowe do ekspansji zagranicznej.
Według danych PAIiIZ, 18 procent dużych polskich firm produkuje swe towary zagranicą, głównie w Unii Europejskiej.
Istotnym odbiorcą polskiego kapitału w postaci bezpośrednich inwestycji zagranicznych okazały się również państwa należące do Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu - EFTA. Tam polscy przedsiębiorcy ulokowali prawie 29 procent stanu należności.
Najpopularniejszymi kierunkami inwestycji - jak wynika z raportu - były Szwajcaria - 23 procent, Luksemburg - 20 procent oraz Holandia - 8 procent.
Coraz więcej przedsiębiorców inwestuje na odległych rynkach, i to nie tylko w handel. Małgorzata Jaworek, współautorka raportu powiedziała, że W Indiach i w Rosji duży sukces odnosi toruńska BELLA, produkująca materiały opatrunkowe i higieniczne oraz producent maszyn - CIECH.
Polscy przedsiębiorcy inwestują zagranicą przede wszystkim w poszukiwaniu nowych rynków zbytu - napisali autorzy raportu. Lokują kapitał także tam, gdzie warunki prowadzenia działalności gospodarczej i prawo sprzyjają przedsiębiorcom, i gdzie koszty są najniższe. Z raportu wynika, że wybierając miejsce do inwestycji, polscy przedsiębiorcy w dużej mierze kierują się raczej intuicją i znajomością terenu niż badaniami na przykład z oceny ryzyka.
Zdaniem prezesa Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych, Sławomira Majmana, polscy przedsiębiorcy są dopiero na początku drogi, bo przez ostatnie 20 lat nasz kraj koncentrował się na ściąganiu zagranicznych inwestycji. Majman uważa, że zagranicą doskonale poradzą sobie polskie firmy informatyczne, zwłaszcza software'owe oraz z branży rolno-spożywczej. Te ostatnie, również poza krajami europejskimi. Dodaje, że wszystkie muszą być psychologicznie gotowe do ekspansji zagranicznej.
Według danych PAIiIZ, 18 procent dużych polskich firm produkuje swe towary zagranicą, głównie w Unii Europejskiej.

Radio Szczecin