PSL chce w tej kadencji Sejmu zająć się uregulowaniem kwestii KRUS oraz podatku rolnego. Szef klubu parlamentarnego ludowców Jan Bury- gość Programu Pierwszego Polskiego Radia, wyjaśniał, że Polskie Stronnictwo Ludowe opowiada się za tym, by rolnicy posiadający gospodarstwa do 15 hektarów byli zwolnieni z płacenia składki na KRUS. "Ci, którzy mają większe, płaciliby około 18-20 złotych miesięcznie" - mówił Jan Bury.
Szef klubu PSL mówił, że byłaby to podobna składka jak dla osób samozatrudnionych. Zdaniem Burego, ta propozycja nie obciążałaby polskiego budżetu, bowiem małe gospodarstwa posiadają głównie mało zamożni rolnicy. Jeśli nie będą oni wspierani, trafią na bezrobocie, a więc będzie trzeba im płacić pieniądze z zasiłków i pomocy społecznej, co dodatkowo obciąży budżet - przekonywał Jan Bury.
PSL chce też zmienić zasady wyliczania podatku rolnego. Obecnie płaci się go w zależności od ceny kwintala żyta w ostatnich trzech miesiącach. PSL chce, by było to obliczane na podstawie cen z ostatnich 2-3 lat. Jan Bury tłumaczył, że skoki cen żyta są bardzo duże i dlatego lepiej byłoby ustalać kwotę podatku w okresie kilkuletnim, a nie kilkumiesięcznym. Jego zdaniem, tak liczony podatek również nie uszczupli budżetu, a poza tym będzie bardziej przewidywalny i sprawiedliwy.
Szef klubu PSL mówił, że jego partia chce też, by wychowanie przedszkolne było dotowane z budżetu państwa.
PSL chce też zmienić zasady wyliczania podatku rolnego. Obecnie płaci się go w zależności od ceny kwintala żyta w ostatnich trzech miesiącach. PSL chce, by było to obliczane na podstawie cen z ostatnich 2-3 lat. Jan Bury tłumaczył, że skoki cen żyta są bardzo duże i dlatego lepiej byłoby ustalać kwotę podatku w okresie kilkuletnim, a nie kilkumiesięcznym. Jego zdaniem, tak liczony podatek również nie uszczupli budżetu, a poza tym będzie bardziej przewidywalny i sprawiedliwy.
Szef klubu PSL mówił, że jego partia chce też, by wychowanie przedszkolne było dotowane z budżetu państwa.

Radio Szczecin