Trwający obecnie w Hiszpanii długi weekend kosztuje ten kraj miliard 200 milionów euro. Na tyle szacuje koszt wolnych dni organizacja zrzeszająca hiszpańskich przedsiębiorców. Proponują oni wprowadzenie nowych zapisów prawnych, zgodnie z którymi wolne od pracy dni, przypadające na środek tygodnia, byłyby przekładane na poniedziałek.
Przedsiębiorcy zwracają uwagę, że poniedziałek jest najmniej produktywnym dniem, dlatego ustawowe przesunięcie na ten dzień święta, przypadającego w inny dzień powszedni, najmniej szkodziłoby gospodarce. Zdaniem przedsiębiorców, dzięki nowemu prawu zerwano by też z niezdrowym - według nich - zwyczajem robienia tzw. „mostów", czyli wliczania do długiego weekendu dodatkowych dni. Tak jak zrobiono to w tym tygodniu: święta wypadają we wtorek i czwartek, jednak długi weekend trwa od ostatniego piątku do najbliższej niedzieli.
„Tydzień przestoju to ogromne straty, na jakie nas nie stać. Dlatego domagamy się zmiany prawa" - argumentuje sekretarz generalny CEOE Jose Maria Lacasa.
Rozmowy ze związkami zawodowymi już się rozpoczęły. Według nieoficjalnych informacji, związkowcy przychylają się do propozycji przedsiębiorców.
„Tydzień przestoju to ogromne straty, na jakie nas nie stać. Dlatego domagamy się zmiany prawa" - argumentuje sekretarz generalny CEOE Jose Maria Lacasa.
Rozmowy ze związkami zawodowymi już się rozpoczęły. Według nieoficjalnych informacji, związkowcy przychylają się do propozycji przedsiębiorców.

Radio Szczecin