Dzisiaj w Danii polskie ekipy rozpoczęły prace wiertnicze mające doprowadzić do eksploatacji dużych pokładów ropy i gazu. Wiercenia te prowadzi Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo PGNiG, które jest partnerem duńskiej państwowej firmy naftowej Nordsjoen.
Prowadzone przez Polaków wcześniejsze, wielomiesięczne poszukiwania pozwoliły na stwierdzenie, że w południowej części Półwyspu Jutlandzkiego w pobliżu granicy niemieckiej i brzegu Morza Bałtyckiego kryją się zasoby szacowne na 30 milionów baryłek ropy naftowej i kilku miliardów metrów sześciennych gazu. Zalegają one na głębokości trzech kilometrów.
Polscy naftowcy oceniają, że również w innych rejonach Półwyspu, które charakteryzują się zbadaną już przez nich podobną strukturą geologiczną, znajdują się bogate złoża tych surowców.
Rozpoczęte dzisiaj wiercenia koło miasteczka Abenra potrwają około miesiąca i przyniosą ostateczną odpowiedź, czy Południowa Jutlandia stanie się w przyszłości obok Morza Północnego nowym duńskim zagłębiem naftowym i gazowym.
Polscy naftowcy oceniają, że również w innych rejonach Półwyspu, które charakteryzują się zbadaną już przez nich podobną strukturą geologiczną, znajdują się bogate złoża tych surowców.
Rozpoczęte dzisiaj wiercenia koło miasteczka Abenra potrwają około miesiąca i przyniosą ostateczną odpowiedź, czy Południowa Jutlandia stanie się w przyszłości obok Morza Północnego nowym duńskim zagłębiem naftowym i gazowym.

Radio Szczecin