Wyjście z euro i powrót do franka francuskiego kosztowałby bardzo dużo Francję i jej społeczeństwo. Takiego zdania są autorzy raportu opracowanego przez Instytut Montaigne’a. To niezależna placówka zajmująca się prognozami gospodarczymi.
Według autorów analizy skutki porzucenia wspólnej waluty na rzecz franka francuskiego byłyby katastrofalne. Francja straciłaby w wyniku takiej operacji około miliona miejsc pracy, a bezrobocie błyskawicznie skoczyłoby do astronomicznych rozmiarów. Od 6 do 19 procent zmalałby dochód gospodarczy kraju. Wynagrodzenia zmniejszyłyby się o około 9 tysięcy euro rocznie. Francuscy rolnicy masowo bankrutowaliby kapitulując wobec mającego znacznie niższe koszty produkcji rolnictwa włoskiego czy hiszpańskiego. Pozytywnym skutkiem, ale na krótką metę, byłaby dewaluacja, dzięki której przemysł mógłby łatwiej eksportować swoje towary, ale ceny importu rozsadziłyby rynek konsumencki. Zadłużenie skarbu państwa w tej chwili oscylujące w okolicach 80 procent natychmiast przekroczyłoby sto. Strefa wspólnej waluty nie miałaby żadnej przyszłości bez Francji.
Powrót do franka francuskiego to sztandarowe hasło skrajnie prawicowego Frontu Narodowego, który straszy utratą suwerenności. Do tej opinii skłania się część polityków prawicy i skrajnej lewicy.
Powrót do franka francuskiego to sztandarowe hasło skrajnie prawicowego Frontu Narodowego, który straszy utratą suwerenności. Do tej opinii skłania się część polityków prawicy i skrajnej lewicy.

Radio Szczecin