Turcja wydała ostateczną zgodę na budowę przez jej wody terytorialne gazociągu "Południowy Strumień" - "South Stream". W projekcie oprócz rosyjskiego Gazpromu mają uczestniczyć: włoski koncern Eni, francuski EdF i niemiecki BASF.
Premier Władimir Putin przyjmując ministra energetyki Turcji podziękował władzom w Ankarze za wydanie ostatecznej zgody na budowę gazociągu. Szef rosyjskiego rządu podziękował również Komisji Europejskiej za wsparcie tego projektu.
Gazociąg "Południowy Strumień" ma zostać zbudowany od rosyjskiego wybrzeża po dnie Morza Czarnego do państw południowej i centralnej Europy. Według rosyjskich mediów, mają być ułożone 4 rury - każda będzie mogła przesyłać po 15,5 miliarda metrów sześciennych gazu. Planuje się, że pierwsza nitka gazociągu zostanie oddana do eksploatacji w 2015 roku. Wartość całej inwestycji oceniana jest na 15,5 miliarda euro.
Gazociąg "Południowy Strumień" ma zostać zbudowany od rosyjskiego wybrzeża po dnie Morza Czarnego do państw południowej i centralnej Europy. Według rosyjskich mediów, mają być ułożone 4 rury - każda będzie mogła przesyłać po 15,5 miliarda metrów sześciennych gazu. Planuje się, że pierwsza nitka gazociągu zostanie oddana do eksploatacji w 2015 roku. Wartość całej inwestycji oceniana jest na 15,5 miliarda euro.

Radio Szczecin