Rząd Mario Montiego pracuje nad drugą fazą programu wyjścia Włoch z kryzysu, polegającą na ożywieniu gospodarki. Poinformował o tym premier podczas tradycyjnej konferencji prasowej na zakończenie roiku, w czasie której zagwarantował, że osiągnięcie tego celu nie będzie wymagać od Włochów nowych ofiar czy wyrzeczeń.
Mario Monti nie ujawnił szczegółów programu ożywienia gospodarki, który nazwał „Cresci Italia”, czyli "rozwijajcie się Włochy". On sam przedstawi je najpierw na spotkaniu ministrów finansów krajów strefy euro 23 stycznia, a tydzień później następnie na szczycie Unii Europejskiej. Premier zapewnił, że realizacja tego programu nie będzie nic kosztować skarbu państwa, ponieważ polegać będzie przede wszystkim na „uwolnieniu energii”, a nie inwestycjach.
Szef włoskiego rządu podkreślił, że od powodzenia wysiłku Włoch zależy przyszłość gospodarki i finansów Europy, a także całego świata i wyraził nadzieję, że uda się przezwyciężyć błędne - jego zdaniem - uprzedzenia wobec Włoch. Premier złożył życzenia noworoczne kolejno prezydentowi republiki, pracownikom środków przekazu, obywatelom i politykom, którzy w tej chwili nie odgrywają większej roli w życiu kraju.
Szef włoskiego rządu podkreślił, że od powodzenia wysiłku Włoch zależy przyszłość gospodarki i finansów Europy, a także całego świata i wyraził nadzieję, że uda się przezwyciężyć błędne - jego zdaniem - uprzedzenia wobec Włoch. Premier złożył życzenia noworoczne kolejno prezydentowi republiki, pracownikom środków przekazu, obywatelom i politykom, którzy w tej chwili nie odgrywają większej roli w życiu kraju.

Radio Szczecin