Zmiany w ustawie o podatku rolnym proponują zachodniopomorscy politycy Polskiego Stronnictwa Ludowego.
Działacze partii uważają, że dzięki ich zmianom rolnicy będą w stanie lepiej przewidzieć, jakiej kwoty będzie domagał się od nich fiskus.
W tej chwili stawkę podatku dla rolników określają samorządy na podstawie średniej ceny żyta z ostatnich trzech kwartałów. PSL chce, aby ta kwota była obliczana na podstawie stawek z 11 kwartałów.
Według Jana Kozaka ze Związku Rolników Kółek i Organizacji Rolniczych, dzięki zmianom, rolnicy będą mogli lepiej zaplanować wydatki w danym roku. - Ta sytuacja da możliwość wyrównania cen i przewidywania budżetu rolników - powiedział Kozak.
Szef PSL-u w Zachodniopomorskiem Jarosław Rzepa uważa, że nowelizacji skorzystają także samorządowcy, którzy również będą mogli precyzyjniej przewidywać wpływy z podatku do kasy gminy. - Jest to pozbawione wahań, które mammy na rynku - ocenia Rzepa.
PSL chce aby zmiany weszły w życie od przyszłego roku. Na razie nie wiadomo, jak propozycje ludowców oceniają inne partie.
W tej chwili stawkę podatku dla rolników określają samorządy na podstawie średniej ceny żyta z ostatnich trzech kwartałów. PSL chce, aby ta kwota była obliczana na podstawie stawek z 11 kwartałów.
Według Jana Kozaka ze Związku Rolników Kółek i Organizacji Rolniczych, dzięki zmianom, rolnicy będą mogli lepiej zaplanować wydatki w danym roku. - Ta sytuacja da możliwość wyrównania cen i przewidywania budżetu rolników - powiedział Kozak.
Szef PSL-u w Zachodniopomorskiem Jarosław Rzepa uważa, że nowelizacji skorzystają także samorządowcy, którzy również będą mogli precyzyjniej przewidywać wpływy z podatku do kasy gminy. - Jest to pozbawione wahań, które mammy na rynku - ocenia Rzepa.
PSL chce aby zmiany weszły w życie od przyszłego roku. Na razie nie wiadomo, jak propozycje ludowców oceniają inne partie.

Radio Szczecin