Rosnące ceny ropy są głównym źródłem zagrożenia dla wzrostów na rynkach akcji. Inwestorzy obawiają się, że drożejące paliwa negatywnie wpłyną na i tak kruche ożywienie gospodarcze - pisze Arkadiusz Droździel, analityk portalu Money.pl.
Od początku roku cena czarnego złota wyraźnie poszła w górę. Wzrost jest szczególnie odczuwalny w Europie. To efekt głównie sankcji nałożonych na Iran przez USA i Unię Europejską.
Od lipca kraje unijne mają zaprzestać importu ropy z Iranu, skąd na Stary Kontynent trafia około 20 procent ropy naftowej.
W tej sytuacji cena baryłki ropy brent, pochodzącej z Morza Północnego wzrosła w ciągu dwóch miesięcy o ponad 10 procent. Analitycy przewidują dalszy wzrost.
Od lipca kraje unijne mają zaprzestać importu ropy z Iranu, skąd na Stary Kontynent trafia około 20 procent ropy naftowej.
W tej sytuacji cena baryłki ropy brent, pochodzącej z Morza Północnego wzrosła w ciągu dwóch miesięcy o ponad 10 procent. Analitycy przewidują dalszy wzrost.

Radio Szczecin