Kłopoty w czasie podróży samolotem i wadliwe towary - na to najczęściej skarżą się mieszkańcy Unii do Europejskich Centrów Konsumenckich - podaje Rzeczpospolita.
Sieć, która działa w 27 krajach wspólnoty, a także Norwegii i Islandii podsumowała swoją działalność za miniony rok.
Łącznie do Sieci Europejskich Centrów Konsumenckich w 2011 roku zgłosiło się blisko 60 tysięcy konsumentów. Najwięcej zgłoszeń dotyczyło zgubionego lub zniszczonego bagażu w czasie podróży samolotem albo odwołany lot. 12 procent konsumentów poskarżyło się również na zniszczone płyty CD kupione w poszczególnych sklepach czy nieotrzymanie wysyłki w przypadku zamawiania towaru przez internet. Tyle samo osób złożyło reklamację na zakwaterowanie w hotelach i apartamentach, których standard był niższy, niż przewidywała podpisana wcześniej umowa.
Najmniej skarg dotyczyło zakupu ubrań i mebli. Do polskiego oddziału centrum wpłynęło blisko 2300 zgłoszeń. To o 300 więcej niż w ubiegłym roku.
Łącznie do Sieci Europejskich Centrów Konsumenckich w 2011 roku zgłosiło się blisko 60 tysięcy konsumentów. Najwięcej zgłoszeń dotyczyło zgubionego lub zniszczonego bagażu w czasie podróży samolotem albo odwołany lot. 12 procent konsumentów poskarżyło się również na zniszczone płyty CD kupione w poszczególnych sklepach czy nieotrzymanie wysyłki w przypadku zamawiania towaru przez internet. Tyle samo osób złożyło reklamację na zakwaterowanie w hotelach i apartamentach, których standard był niższy, niż przewidywała podpisana wcześniej umowa.
Najmniej skarg dotyczyło zakupu ubrań i mebli. Do polskiego oddziału centrum wpłynęło blisko 2300 zgłoszeń. To o 300 więcej niż w ubiegłym roku.

Radio Szczecin