Trzy kolejne firmy chcą rozpocząć działalność na terenach Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Szczecinie.
Rozmowy z potencjalnymi inwestorami są prowadzone. Chodzi o działki przy ulicy Maciejowickiej niedaleko Struga. Są tam do zagospodarowania jeszcze ponad trzy hektary terenu.
Prezydent Szczecina Piotr Krzystek potwierdza, że trwają rozmowy z firmami, które są zainteresowane rozpoczęciem produkcji w tym rejonie. - Nie chcę podawać konkretnych dat, ale pracujemy nad trzema kolejnymi projektami dla Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Szczecinie - powiedział Krzystek.
Działki należą do miasta, są sprzedawane w przetargu. Firmy, które chcą rozpocząć działalność w Specjalnej Strefie Ekonomicznej muszą mieć odpowiednie zezwolenie. - Zarabia i zatrudnia firma, ale biznes jest wspólny, bo my osiągamy wpływy podatkowe. Mamy miejsca pracy, które przekładają się na wymierne korzyści w postaci PIT-u, CIT-u.
W Szczecinie Specjalną Strefą Ekonomiczną są jeszcze objęte tereny w Trzebuszu i Dunikowie. W sumie to ponad 60 hektarów. Tereny te nie są jednak przygotowane pod inwestycje.
Prezydent Szczecina Piotr Krzystek potwierdza, że trwają rozmowy z firmami, które są zainteresowane rozpoczęciem produkcji w tym rejonie. - Nie chcę podawać konkretnych dat, ale pracujemy nad trzema kolejnymi projektami dla Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Szczecinie - powiedział Krzystek.
Działki należą do miasta, są sprzedawane w przetargu. Firmy, które chcą rozpocząć działalność w Specjalnej Strefie Ekonomicznej muszą mieć odpowiednie zezwolenie. - Zarabia i zatrudnia firma, ale biznes jest wspólny, bo my osiągamy wpływy podatkowe. Mamy miejsca pracy, które przekładają się na wymierne korzyści w postaci PIT-u, CIT-u.
W Szczecinie Specjalną Strefą Ekonomiczną są jeszcze objęte tereny w Trzebuszu i Dunikowie. W sumie to ponad 60 hektarów. Tereny te nie są jednak przygotowane pod inwestycje.

Radio Szczecin