Tyle czasu zajęłoby przeciętnemu urzędnikowi w Polsce uzbieranie pieniędzy na własne mieszkanie. I to pod warunkiem, że z zarobionych pieniędzy nie wydałby ani grosza - wynika z badań firmy Home Broker. Znacznie szybciej na własne "M" pieniądze odłożyliby informatycy, górnicy czy finansiści.
Według raportu, za równowartość jednej średniej pensji przeciętny Polak jest w stanie kupić niecałe pół metra mieszkania. W najgorszej sytuacji są pracownicy administracji. Ich średnie pensje to mniej więcej 1700 złotych miesięcznie. To pozwala na zakup trzech dziesiątych metra mieszkania. W podobnej sytuacji są pracownicy gastronomii i branży hotelarskiej.
Znacznie szybciej na mieszkanie odłożą górnicy, informatycy i finansiści. Według raportu, zarabiają oni około 4,5 tysiąca złotych netto. To umożliwia im odłożenie co miesiąc równowartości blisko ośmiu dziesiątych metra mieszkania. Średnio, w całej Polsce, uzbieranie pieniędzy na zakup dwupokojowego mieszkania zajmuje 7,5 lat. Oczywiście pod warunkiem, że nie wydaje się pensji na nic innego.
Znacznie szybciej na mieszkanie odłożą górnicy, informatycy i finansiści. Według raportu, zarabiają oni około 4,5 tysiąca złotych netto. To umożliwia im odłożenie co miesiąc równowartości blisko ośmiu dziesiątych metra mieszkania. Średnio, w całej Polsce, uzbieranie pieniędzy na zakup dwupokojowego mieszkania zajmuje 7,5 lat. Oczywiście pod warunkiem, że nie wydaje się pensji na nic innego.

Radio Szczecin