W trosce o środowisko Unia Europejska funduje nam droższy, ale zużywający mniej prądu sprzęt AGD - czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej".
Przeciętna, najchętniej kupowana dziś przez klientów lodówka kosztuje dziś około 1000 zł. Niedługo nie będzie można jej kupić, bo ma klasę energetyczną A. Zdaniem Komisji Europejskiej, zużywa za dużo energii. Już od 1 lipca producenci nie mogą dostarczać na rynek sprzętu w klasie A. Jego miejsce zajmą lodówki w klasie A+. Czyli wydajniejsze, jeśli chodzi o zużycie energii.
Trzeba będzie za nie zapłacić więcej o 100-150 zł. Nie znaczy to jednak, że lodówki klasy A znikną z dnia na dzień ze sklepów.
Trzeba będzie za nie zapłacić więcej o 100-150 zł. Nie znaczy to jednak, że lodówki klasy A znikną z dnia na dzień ze sklepów.

Radio Szczecin