Jeżeli biuro podróży splajtowało, zwrotu pieniędzy można domagać się od Skarbu Państwa przed sądem powszechnym.
To za sprawą unijnej dyrektywy, przyjętej przez Polskę dwa lata temu - czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej".
To właśnie Państwo powinno dopilnować, aby interesy obywateli były w pełni zabezpieczone - tłumaczy Dziennikowi, ekspert rynku turystycznego, Jan Korsak.
Ministerstwo Finansów jest jednak zdania, że potencjalna wina leży po stronie touroperatorów.
Wszystko rozstrzygnie sąd. Oznacza to, że niebawem może ruszyć lawina wniosków o zwrot kosztów przez Skarb Państwa.
Od początku sezonu upadło dziewięć biur podróży.
To właśnie Państwo powinno dopilnować, aby interesy obywateli były w pełni zabezpieczone - tłumaczy Dziennikowi, ekspert rynku turystycznego, Jan Korsak.
Ministerstwo Finansów jest jednak zdania, że potencjalna wina leży po stronie touroperatorów.
Wszystko rozstrzygnie sąd. Oznacza to, że niebawem może ruszyć lawina wniosków o zwrot kosztów przez Skarb Państwa.
Od początku sezonu upadło dziewięć biur podróży.

Radio Szczecin