Za niektóre produkty spożywcze zapłacimy w naszym regionie nawet o 40 proc. więcej niż rok temu - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Droższe są m.in. mięsa, ryby i pieczywo. Według raportu, wyższe są też wynagrodzenia.
W lipcu mieszkańcy regionu, zatrudnieni w prywatnych firmach, zarabiali średnio 3,3 tys. zł brutto, a w sektorze publicznym - ponad 4 tysiące. To o kilkaset złotych więcej niż podczas poprzednich wakacji.
Najgrubsze portfele mają pracownicy branży energetycznej, sektora nieruchomości i budowlanki.
Po drugiej stronie barykady są recepcjoniści i kelnerzy.
Wszyscy, niezależnie od posady, wydają więcej na codzienne zakupy. Unia nakazała hodowcom powiększenie klatek dla kur, dlatego jaja wciąż są droższe o 40 proc. Opakowanie kosztuje od 4 do nawet 7 zł.
Wzrosły też ceny mąki, ryb i mięsa, szczególnie wołowego. Potaniały za to ziemniaki i cebula.
Najgrubsze portfele mają pracownicy branży energetycznej, sektora nieruchomości i budowlanki.
Po drugiej stronie barykady są recepcjoniści i kelnerzy.
Wszyscy, niezależnie od posady, wydają więcej na codzienne zakupy. Unia nakazała hodowcom powiększenie klatek dla kur, dlatego jaja wciąż są droższe o 40 proc. Opakowanie kosztuje od 4 do nawet 7 zł.
Wzrosły też ceny mąki, ryb i mięsa, szczególnie wołowego. Potaniały za to ziemniaki i cebula.

Radio Szczecin