Japoński koncern elektroniczny Panasonic zawiesił produkcję w dwóch fabrykach komponentów w Chinach, a trzecią zamknął po tym, jak obiekty w weekend zaatakowali demonstranci.
Firma Canon zawiesza produkcję w trzech zakładach. Tłumy Chińczyków zaatakowały japońskie fabryki, sklepy, restauracje i samochody po tym, jak japoński rząd ogłosił, że kupuje od prywatnych japońskich właścicieli kilka bezludnych wysp na Morzu Wschodniochińskich. Pretensje do tych terenów roszczą sobie także Chińczycy.

Radio Szczecin