List do ministra skarbu państwa wysyłają związkowcy z Zakładów Chemicznych Police. Działacze z pięciu organizacji związkowych chcą mieć wpływ na decyzję o wejściu firmy w skład Grupy Tarnów.
W liście do Mikołaja Budzanowskiego możemy przeczytać m.in.:
"(...) Minister wielokrotnie podkreślał (...), iż konsolidacja zakładów chemicznych powinna odbywać się na zasadach partnerskich. W związku z powyższym niezrozumiałe jest, dlaczego w tych rozmowach na zasadach partnerskich nie biorą udziału ZCh Police".
Najważniejszym akcjonariuszem spółki są Zakłady Azotowe Tarnów i to przedstawiciele tej firmy reprezentują Police w negocjacjach w sprawie połączenia z Azotami w Puławach.
Według analityków fuzja Zakładów Azotowych Tarnów i Puławy ma sens ekonomiczny.
Jak wyliczają, takie połączenie przyniesie korzyści zarówno firmom, jak i akcjonariuszom.
"(...) Minister wielokrotnie podkreślał (...), iż konsolidacja zakładów chemicznych powinna odbywać się na zasadach partnerskich. W związku z powyższym niezrozumiałe jest, dlaczego w tych rozmowach na zasadach partnerskich nie biorą udziału ZCh Police".
Najważniejszym akcjonariuszem spółki są Zakłady Azotowe Tarnów i to przedstawiciele tej firmy reprezentują Police w negocjacjach w sprawie połączenia z Azotami w Puławach.
Według analityków fuzja Zakładów Azotowych Tarnów i Puławy ma sens ekonomiczny.
Jak wyliczają, takie połączenie przyniesie korzyści zarówno firmom, jak i akcjonariuszom.

Radio Szczecin