Przyszły rok będzie trudniejszy niż przewiduje rząd - informują ekonomiści. Wzrost PKB będzie mniejszy, a bezrobocie większe.
Ministrowie gabinetu Donalda Tuska prognozują wzrost gospodarczy rzędu 2 proc. PKB.
Tymczasem niezależni eksperci mówią o jednoprocentowym wzroście. Jeśli gospodarka zwolni aż tak, to w Polsce pojawi się kilkaset tysięcy więcej osób bez pracy. Natomiast zatrudnieni zarobią mniej.
Optymistyczne scenariusze przewidują 14-procentowe bezrobocie.
Tymczasem niezależni eksperci mówią o jednoprocentowym wzroście. Jeśli gospodarka zwolni aż tak, to w Polsce pojawi się kilkaset tysięcy więcej osób bez pracy. Natomiast zatrudnieni zarobią mniej.
Optymistyczne scenariusze przewidują 14-procentowe bezrobocie.

Radio Szczecin