Wygrana 77:68 z Inowrocławiem w Hali Milenium . Do zespołu dołączył Paweł Leończyk - doświadczony zawodnik, który przez lata występował na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Polsce.
Kotwica przystąpiła do tego meczu uskrzydlona wygraną w Warszawie, gdy przerwała serię sześciu porażek. Gospodarze w końcu wzmocnili też skład doświadczonym Pawłem Leończykiem.
Trener Kotwicy Rafał Frank powiedział po meczu, że to między innymi większa rotacja miała wpływ na dobrą postawę jego zespołu.
- Nie jest łatwo pozyskać takiego gracza, mimo tego, że może ma tam 39 lat, ale widać na boisku, że jest doświadczenie i ma możliwości, żeby nam pomóc, więc jestem jemu bardzo wdzięczny - powiedział Frank.
Szkoleniowiec gości Krzysztof Szubarga zdiagnozował przyczynę porażki swojej drużyny.
Mamy duży problem z organizacją gry. Coś sobie zakładamy, a nie potrafimy tego wyegzekwować - powiedział trener KSK Qemetica Noteć Inowrocław.
Po tej wygranej Kotwica ma bilans sześciu wygranych i dziesięciu porażek.
Kolejny mecz Czarodzieje z Wydmy również zagrają na własnym parkiecie w piątek, 9 stycznia, gdy nad morze przyjedzie WKK Wrocław.
Kolejny mecz Czarodzieje z Wydmy również zagrają na własnym parkiecie w piątek, 9 stycznia, gdy nad morze przyjedzie WKK Wrocław.
Edycja tekstu: Natalia Chodań


Radio Szczecin