Ministerstwo Spraw Zagranicznych kontaktuje się z Polakami przebywającymi w Wenezueli, którzy zarejestrowali się w systemie Odyseusz.
- Jednocześnie służby dyplomatyczne weryfikują rzeczywistą liczbę naszych obywateli w tym kraju - informuje rzecznik MSZ Maciej Wewiór. - Szacujemy, że na terenie Wenezueli jest kilkoro, może do 11 osób Polaków. Nie mamy żadnej informacji, aby ktokolwiek z nich potrzebował teraz pomocy. Większość z naszych obywateli w Wenezueli są tam długoterminowo, więc nie są to raczej turyści.
‼️UWAGA – WENEZUELA
— Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP 🇵🇱 (@MSZ_RP) January 3, 2026
Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP odradza wszelkie podróże do Wenezueli ze względu na pogarszającą się sytuację w kraju.
Apelujemy o pozostawanie w bezpiecznych miejscach i unikanie niepotrzebnego ryzyka.
Obywatele RP niezarejestrowani w systemie Odyseusz… pic.twitter.com/2yL6pZK8Gd
Polacy, którzy przebywają w Wenezueli otrzymali komunikaty MSZ z zaleceniami bezpieczeństwa. Mowa o kilku osobach, które zamieszkują w tym państwie długoterminowo.
O poranku w Odyseuszu zarejestrowanych było 11 Polaków, ale część zrezygnowała z wylotu do Wenezueli tuż po rejestracji w tym systemie m.in. wskutek utrzymującego się od października zeszłego roku komunikatu MSZ o powstrzymaniu się od wylotów do tego państwa.
- Na teraz nie mamy informacji, żeby ktokolwiek z naszych obywateli potrzebował takiego wsparcia. Nasza placówka jest zabezpieczona, też znajduje się w miejscu, które jest bezpieczne. Nasi pracownicy również są bezpieczni - mówi Wewiór.
- Na teraz nie mamy informacji, żeby ktokolwiek z naszych obywateli potrzebował takiego wsparcia. Nasza placówka jest zabezpieczona, też znajduje się w miejscu, które jest bezpieczne. Nasi pracownicy również są bezpieczni - mówi Wewiór.
W Wydziale Konsularnym Polskiej Ambasady w Caracas pracuje trzech urzędników. Bezpośredni kontakt do placówki znajduje się na jej stronie internetowej, jak również na portalu msz.gov.pl.
Prezydent Wenezueli Nicolás Maduro ogłosił stan wyjątkowy w kraju. Spowodowany jest - jak to określiły władze w Caracas - „niezwykle poważną agresję wojskową” ze strony Stanów Zjednoczonych.
Tymczasem - jak informuje Polska Agencja Prasowa - Prezydent Wenezueli Nicolas Maduro i jego żona zostali schwytani przez żołnierzy amerykańskiej jednostki specjalnej Delta i wywiezieni z kraju.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski


Radio Szczecin