Gorąco na linii Pekin - Waszyngton. Chiny chcą natychmiastowego uwolnienia przywódcy Wenezueli Nicolasa Maduro.
Dyplomaci Państwa Środka uważają, że Stany Zjednoczone aresztując polityka i jego żonę, naruszyły prawo.
Chiny krytycznie przyjęły aresztowanie przywódcy Wenezueli i jego żony. Pekin chce ich uwolnienia. Jednocześnie zwrócono uwagę, że na USA spoczywa obecnie obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa parze. Według chińskich władz, sytuacja w Wenezueli powinna zostać rozwiązana na drodze dialogu i negocjacji. Tymczasem zaledwie na kilka godzin przed operacją Amerykanów Nicolás Maduro spotkał się z chińską delegacją. Przewodniczył jej Qiu Xiaoqi, specjalny wysłannik Chin do spraw Ameryki Łacińskiej. Podczas spotkania miały paść słowa o strategicznym sojuszu Pekinu i Caracas.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski


Radio Szczecin
