Angela Merkel powinna wyciągnąć wnioski, ale to nie jest początek jej politycznego końca - tak po słabym wyniku jej partii w wyborach w Meklemburgii Pomorzu Przednim mówił w programie "Radio Szczecin na Wieczór" Bartosz Dudek, redaktor naczelny Polskiej Redakcji telewizji Deutsche Welle.
Jak mówił Dudek, słaby wynik partii Angeli Merkel - CDU, która zajęła trzecie miejsce w wyborach do parlamentu Meklemburgii to sygnał ostrzegawczy dla kanclerz Niemiec. Zaznaczył jednak, że wyborcy we wschodniej części RFN głosują zwykle inaczej niż mieszkańcy zachodnich landów.
Przypomniał, że słabo popierana na zachodzie lewica była często wiodącą siłą polityczną na wschodzie kraju. Dudek podkreślił, że wybory do niemieckiego parlamentu, które odbędą się w przyszłym roku, nie muszą odzwierciedlać wyników głosowania w Meklemburgii.
W niedzielnych wyborach do parlamentu Meklemburgii Pomorza Wschodniego pierwsze miejsce z ponad 30-procentowym poparciem zdobyła lewicowa partia SPD. Druga, z sensacyjnym wynikiem 20,8 proc. uplasowała się AfD - Alternatywa dla Niemiec - głosząca antyimigranckie hasła. Trzecie miejsce i niespełna 20 proc. głosów zdobyła partia kanclerz Angeli Merkel, CDU.

Radio Szczecin
