Bariści z całej Polski malowali mlekiem na kawie. Takie atrakcje czekały w sobotę na miłośników espresso podczas "Szczecińskiego Pucharu Latte Art".
Latte art to sztuka tworzenia efektownych wzorów na kawie. O tym, na czym dokładnie to polega mówią organizatorzy z Baltic Coffe Collectiv, sędziowie i sami zawodnicy.
- Do filiżanki wpada nam espresso, barista w dzbanku spienia mleko i można nim uzyskać wzór - tłumaczy organizator.
- Sędziuję dzisiaj zawody. Zwraca się uwagę na kontrast, położenie i ogólną ocenę wizualną. Są trzy podstawowe wzory: serce, rozeta czyli taki listek i tulipan - to są trzy połączone serca przecięte przez siebie - wyjaśnia sędzia, Paweł Krysiński.
- Malowałam tulipana i przeszłam do drugiej rundy. - Chyba przeliczyłem swoje możliwości na dzisiaj. Malowałem serce, teoretycznie najprostszy wzór, ale dla mnie najtrudniejszy. Niestety odpadłem w przedbiegach - mówili zawodnicy.
W czwartej edycji imprezy, która odbyła się w Qualia Caffe wzięło udział 16 baristów. Wygrał Tomasz Stępień z Wrocławia. W nagrodę otrzymał bon do specjalistycznego sklepu z kawą na 1000 zł.
- Do filiżanki wpada nam espresso, barista w dzbanku spienia mleko i można nim uzyskać wzór - tłumaczy organizator.
- Sędziuję dzisiaj zawody. Zwraca się uwagę na kontrast, położenie i ogólną ocenę wizualną. Są trzy podstawowe wzory: serce, rozeta czyli taki listek i tulipan - to są trzy połączone serca przecięte przez siebie - wyjaśnia sędzia, Paweł Krysiński.
- Malowałam tulipana i przeszłam do drugiej rundy. - Chyba przeliczyłem swoje możliwości na dzisiaj. Malowałem serce, teoretycznie najprostszy wzór, ale dla mnie najtrudniejszy. Niestety odpadłem w przedbiegach - mówili zawodnicy.
W czwartej edycji imprezy, która odbyła się w Qualia Caffe wzięło udział 16 baristów. Wygrał Tomasz Stępień z Wrocławia. W nagrodę otrzymał bon do specjalistycznego sklepu z kawą na 1000 zł.

Radio Szczecin