Pijany policjant spowodował śmiertelny wypadek. Zginął mężczyzna. Do zdarzenia doszło kilka dni temu pod Chojną. Funkcjonariusz na razie nie usłyszał zarzutów.
Policjant jechał swoim Audi. Między Chojną a Graniczną zderzył się czołowo z nadjeżdżającym Volvo. Kierowca zmarł w szpitalu.
Bogumił Prostak, rzecznik prasowy komendy w Gryfinie, nie komentuje sprawy. Odsyła nas do prokuratury. Jak mówi Małgorzata Wojciechowicz z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie, śledztwo jest w toku. Powołano biegłego z zakresu ruchu drogowego w celu ustalenia przyczyny zdarzenia.
- Kierujący samochodem Audi znajdował się w stanie nietrzeźwości. Miał 0,65 promila alkoholu we krwi. To funkcjonariusz komisariatu policji w Chojnie - informuje Wojciechowicz. - Czynności procesowe z udziałem tego mężczyzny zostaną przeprowadzone wtedy, kiedy pozwoli na to stan jego zdrowia. Kiedy to nastąpi, to zależy od lekarzy.
40-letni policjant pracuje w służbie od ponad 15 lat.
Bogumił Prostak, rzecznik prasowy komendy w Gryfinie, nie komentuje sprawy. Odsyła nas do prokuratury. Jak mówi Małgorzata Wojciechowicz z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie, śledztwo jest w toku. Powołano biegłego z zakresu ruchu drogowego w celu ustalenia przyczyny zdarzenia.
- Kierujący samochodem Audi znajdował się w stanie nietrzeźwości. Miał 0,65 promila alkoholu we krwi. To funkcjonariusz komisariatu policji w Chojnie - informuje Wojciechowicz. - Czynności procesowe z udziałem tego mężczyzny zostaną przeprowadzone wtedy, kiedy pozwoli na to stan jego zdrowia. Kiedy to nastąpi, to zależy od lekarzy.
40-letni policjant pracuje w służbie od ponad 15 lat.
Radio Szczecin