Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

W ubiegłorocznym zamachu w Berlinie zginął kierowca spod Gryfina. Fot. Konrad Nowak [Radio Szczecin/Archiwum]
W ubiegłorocznym zamachu w Berlinie zginął kierowca spod Gryfina. Fot. Konrad Nowak [Radio Szczecin/Archiwum]
Państwo pomaga polskim rodzinom ofiar terroryzmu - przekonuje Ministerstwo Spraw Zagranicznych w odpowiedzi na pismo posła ze Szczecina. Sylwester Chruszcz z Kukiz'15 pytał, w jaki sposób rząd wspierał bliskich osób zabitych w zamachach i jak zamierza to robić, jeśli dojdzie do takiej tragedii.
W grudniu ubiegłego roku w Berlinie zabity został kierowca ciężarówki spod Gryfina, a w maju w Manchestrze zginęło małżeństwo z Darłowa.

Wiceminister Renata Szczęch pisze, że rodzina kierowcy spod Gryfina i córki małżeństwa z Darłowa dostali renty od państwa. Zapewnia, że po zamachu w stolicy Niemiec konsul pomagał uzyskać dokumenty potrzebne do transportu ciała mężczyzny, a po ataku w Wielkiej Brytanii polscy dyplomaci zapewnili córkom zabitego małżeństwa bezpłatną pomoc prawnika, który zajmuje się prawem rodzinnym. Ten ma zagwarantować uzyskanie pomocy socjalnej oraz pomóc w przejęciu przez dorosłą z dziewczyn opieki nad niepełnoletnią.

Wiceminister pisze, że konsulat udzielił też bezzwrotnej pomocy finansowej dziewczynom z przeznaczeniem na zapewnienie codziennych potrzeb do chwili otrzymania pomocy finansowej ze strony brytyjskiej.

Chruszcz pytał też jak w przyszłości, jeśli dojdzie do tragedii, państwo będzie pomagać? Wiceminister odpowiada, że w każdym przypadku pomoc na charakter indywidualny i uzależniona jest od rodzaju zdarzenia oraz woli osób, których dotyczy.

W fali zamachów terrorystycznych w zachodniej Europie w ciągu dwóch ostatnich lat zginęło kilkoro Polaków, w tym mieszkańcy Pomorza Zachodniego.
Relacja Tobiasza Madejskiego.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty