Mostek Japoński nad jeziorem Rusałka w szczecińskim parku Kasprowicza zostanie wyremontowany. Prace mają rozpocząć się wiosną przyszłego roku. Modernizacja ma kosztować około miliona złotych.
Od kilku lat na balustradach mostku zakochani wieszają kłódki - z imionami, inicjałami i datami - które mają symbolizować ich miłość. Co stanie się z nimi po remoncie? Miasto nie chce wyrzucać kłódek na złom i szuka pomysłu na ich wykorzystanie. Pomóc mogą też słuchacze Radia Szczecin.
- Musimy odnowić balustrady mostku. Znajdujące się tam kłódki znikną i niestety nie powrócą już na to miejsce - mówi zastępca prezydenta Szczecina Marcin Pawlicki. - Mamy kilka pomysłów, co z nimi zrobić, ale może ktoś ze słuchaczy Radia Szczecin zaproponuje jakieś rozwiązanie, które jesteśmy w stanie zrealizować.
Pomysły na to jak wykorzystać "kłódki miłości" z Mostku Japońskiego można wpisywać pod specjalnym postem na facebookowym profilu Radia Szczecin. Ostatecznie to urzędnicy wybiorą najlepszą propozycję.
Mostek nad Rusałką został zbudowany na początku XX wieku. Wraz z Parkiem Kasprowicza zaprojektował go Johannes Quistorp.
- Musimy odnowić balustrady mostku. Znajdujące się tam kłódki znikną i niestety nie powrócą już na to miejsce - mówi zastępca prezydenta Szczecina Marcin Pawlicki. - Mamy kilka pomysłów, co z nimi zrobić, ale może ktoś ze słuchaczy Radia Szczecin zaproponuje jakieś rozwiązanie, które jesteśmy w stanie zrealizować.
Pomysły na to jak wykorzystać "kłódki miłości" z Mostku Japońskiego można wpisywać pod specjalnym postem na facebookowym profilu Radia Szczecin. Ostatecznie to urzędnicy wybiorą najlepszą propozycję.
Mostek nad Rusałką został zbudowany na początku XX wieku. Wraz z Parkiem Kasprowicza zaprojektował go Johannes Quistorp.
Dodaj komentarz 2 komentarze
Przede wszystkim - most jest zabytkowy, więc nikt nie będzie usuwał kłódek w całości, czyli nieuniknione będzie odcięcie pałąka każdej kłódki. Pozyskane w ten sposób obudowy kłódek będą trudne do późniejszej ekspozycji.
W Szczecinie powinna powstać ściana zakochanych, do której zakochani mogliby spokojnie przypinać kłódki. Na tyle długa, aby przyszłościowo pomieścić ich wiele, ale na tyle niska, aby nie trzeba było używać drabiny.
Taka instalacja musi być w eksponowanym miejscu, jednak z racji rozmiarów, pewnie ciężko będzie wskazać dogodną lokalizację w centrum.
O co wam chodzi klucze sa w wodzie , zdjac klódki
i do magazynu na czas remontu

Radio Szczecin