Rafał Czarnecki zwycięzcą czwartej edycji Sanprobi Maratonu Szczecińskiego. Drugie miejsce zajął Zbigniew Kalinowski, a trzecie Piotr Stachyra.
Ponad pół tysiąca biegaczy o godzinie 8 wyruszyło na trasę maratonu z Polic do Szczecina. Przed godz. 11 na miejscu pojawili się pierwsi trzej zawodnicy.
- No udało się. Biegło mi się dzisiaj bardzo komfortowo i luźno. O dziwo, bo myślałem, że będzie gorzej. Nie forsowałem tempa, nie ścigałem się z samym sobą i pilnowałem rywali - mówi zwycięzca, Rafał Czarnecki z Bliżyna.
- Mieszkam w Częstochowie, ale tak naprawdę jestem stąd, z Polic. Szczecin nie należy do najłatwiejszych tras, tu jest bardzo ciężko. No i niestety, jak ktoś jest nieprzygotowany, to dzisiaj cierpiał na trasie. Chciałbym zadedykować drugie miejsce swojemu synowi Aleksowi - mówi Zbigniew Kalinowski, reprezentujący klub JKLA Jawor Jaworzno.
To czwarta edycja najmłodszego biegu maratońskiego w Polsce. Meta maratonu znajdowała się przed halą Netto Arena.
- No udało się. Biegło mi się dzisiaj bardzo komfortowo i luźno. O dziwo, bo myślałem, że będzie gorzej. Nie forsowałem tempa, nie ścigałem się z samym sobą i pilnowałem rywali - mówi zwycięzca, Rafał Czarnecki z Bliżyna.
- Mieszkam w Częstochowie, ale tak naprawdę jestem stąd, z Polic. Szczecin nie należy do najłatwiejszych tras, tu jest bardzo ciężko. No i niestety, jak ktoś jest nieprzygotowany, to dzisiaj cierpiał na trasie. Chciałbym zadedykować drugie miejsce swojemu synowi Aleksowi - mówi Zbigniew Kalinowski, reprezentujący klub JKLA Jawor Jaworzno.
To czwarta edycja najmłodszego biegu maratońskiego w Polsce. Meta maratonu znajdowała się przed halą Netto Arena.

Radio Szczecin