„Odłóż telefon i żyj” - czy takie napisy poprawią bezpieczeństwo na kołobrzeskich przejściach dla pieszych?
Taką propozycję zmian obrębie przejść dla pieszych przedłożył urzędnikom jeden z kołobrzeskich radnych. Kamil Barwinek apeluje do magistratu o specjalne oznakowanie „pasów” w mieście. Jak mówi, jest to reakcja na zachowania młodych ludzi, którzy są zapatrzeni w ekrany smartfonów.
- Przede wszystkim młode osoby idąc przez przejście dla pieszych, są dosyć mocno zamyślone, rozmawiają przez telefon lub się w niego patrzą, słuchają muzyki - wykonują czynności, które sprawiają, że wchodzą na przejście, nie patrząc w lewo ani w prawo - mówi Barwinek.
Radny proponuje, by napisy pojawiły się w najbardziej ruchliwych miejscach, jak ul. Jana Pawła II Solna czy Jedności Narodowej, a także w okolicach szkół. Magistrat obecnie analizuje propozycję i zamierza wystąpić o opinię policji.
W myśl znowelizowanych przepisów korzystanie z telefonu na „pasach” jest wykroczeniem zagrożonym grzywną do 300 złotych.
- Przede wszystkim młode osoby idąc przez przejście dla pieszych, są dosyć mocno zamyślone, rozmawiają przez telefon lub się w niego patrzą, słuchają muzyki - wykonują czynności, które sprawiają, że wchodzą na przejście, nie patrząc w lewo ani w prawo - mówi Barwinek.
Radny proponuje, by napisy pojawiły się w najbardziej ruchliwych miejscach, jak ul. Jana Pawła II Solna czy Jedności Narodowej, a także w okolicach szkół. Magistrat obecnie analizuje propozycję i zamierza wystąpić o opinię policji.
W myśl znowelizowanych przepisów korzystanie z telefonu na „pasach” jest wykroczeniem zagrożonym grzywną do 300 złotych.

Radio Szczecin
