Ponad 6 tysięcy domów na Pomorzu nie ma prądu - poinformowała straż pożarna. To efekt orkanu, który dotarł nad region.
Wiatr w porywach osiąga prędkość ponad 110 kilometrów na godzinę. Łamie drzewa i zrywa linie energetyczne. Jak dowiedział się reporter Radia Gdańsk, w województwie pomorskim uszkodzone są 232 stacje średniego napięcia.
Najwięcej odbiorców bez prądu jest w powiatach kartuskim i kościerskim - ponad 4400. Awarie są też w powiatach: wejherowski, słupski, starogardzkim i tczewskim. Strażacy w pomorskim wyjeżdżali dotąd 108 razy, najwięcej w powiatach słupskim i kartuskim - po 17, wejherowskim - 13 i w Gdańsku - 11.
Najczęściej wzywani są do powalonych drzew, zerwanych konarów i gałęzi. Nikt nie ucierpiał. A jak zachować się podczas wichury przypomina - brygadier Łukasz Płusa z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku.
- Pamiętajmy o tym, że podczas tego typu zdarzeń trzeba mieć naładowane telefony, powerbanki, śledzić komunikaty i oczywiście pozdejmować wszystkie przedmioty, które mogą polecieć na balkonie - podkreśla Płusa.
W nocy na Wybrzeżu wichura ma osiągać prędkość w porywach do 125 kilometrów na godzinę. Wiać będzie także jutro.
Najwięcej odbiorców bez prądu jest w powiatach kartuskim i kościerskim - ponad 4400. Awarie są też w powiatach: wejherowski, słupski, starogardzkim i tczewskim. Strażacy w pomorskim wyjeżdżali dotąd 108 razy, najwięcej w powiatach słupskim i kartuskim - po 17, wejherowskim - 13 i w Gdańsku - 11.
Najczęściej wzywani są do powalonych drzew, zerwanych konarów i gałęzi. Nikt nie ucierpiał. A jak zachować się podczas wichury przypomina - brygadier Łukasz Płusa z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku.
- Pamiętajmy o tym, że podczas tego typu zdarzeń trzeba mieć naładowane telefony, powerbanki, śledzić komunikaty i oczywiście pozdejmować wszystkie przedmioty, które mogą polecieć na balkonie - podkreśla Płusa.
W nocy na Wybrzeżu wichura ma osiągać prędkość w porywach do 125 kilometrów na godzinę. Wiać będzie także jutro.

Radio Szczecin