Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

W czasach rządów PO i PSL zlikwidowano 629 jednostek organizacyjnych Wojska Polskiego. W tym 1. Dywizję imienia Tadeusza Kościuszki. źródło: https://twitter.com/MON_GOV_PL
W czasach rządów PO i PSL zlikwidowano 629 jednostek organizacyjnych Wojska Polskiego. W tym 1. Dywizję imienia Tadeusza Kościuszki. źródło: https://twitter.com/MON_GOV_PL
W czasach rządów Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego ogołocono ścianę wschodnią z jednostek Wojska Polskiego - mówił w programie "Radio Szczecin na Wieczór" przewodniczący Komisji Obrony Narodowej, Michał Jach.
Spowodowało to - oprócz skutków militarnych - ogromne problemy gospodarcze i bezrobocie - dodał.

- Plan obrony Polski opierał się na Wiśle; wniosek z tego taki, że kierownictwo państwa - bo to cały rząd, decyzja premiera, prezydent, jako zwierzchnik sił zbrojnych nie protestował... - zakładało, że obronę Polska będzie organizować na linii Wisły, czyli prawie połowa Polski oddana prawie bez strzału - przypomniał Michał Jach.

Nie ma znaczenia czy jest pięć jednostek czy 1000 - uważa poseł Radosław Lubczyk z Koalicji Polskiej.

- W Szczecinku, z którego pochodzę było też z pięć jednostek i została Komenda Uzupełnień, ale ci żołnierze nie poszli na emeryturę, nie odeszli, ale zostali przekierowani do innych jednostek, więc to nie jest obraz zero-jedynkowy, że jak zostało 600 jednostek zlikwidowanych, to ci ludzie nagle wyparowali - argumentował Radosław Lubczyk.
W czasach rządów PO i PSL zlikwidowano 629 jednostek organizacyjnych Wojska Polskiego. W tym 1. Dywizję imienia Tadeusza Kościuszki.
- Plan obrony Polski opierał się na Wiśle; wniosek z tego taki, że kierownictwo państwa - bo to cały rząd, decyzja premiera, prezydent, jako zwierzchnik sił zbrojnych nie protestował... - zakładało, że obronę Polska będzie organizować na linii Wisły, czyli prawie połowa Polski oddana prawie bez strzału - przypomniał Michał Jach.
- W Szczecinku, z którego pochodzę było też z pięć jednostek i została Komenda Uzupełnień, ale ci żołnierze nie poszli na emeryturę, nie odeszli, ale zostali przekierowani do innych jednostek, więc to nie jest obraz zero-jedynkowy, że jak zostało 600 jednostek zlikwidowanych, to ci ludzie nagle wyparowali - argumentował Radosław Lubczyk.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty